środa, 21 września 2016

KORONA W MROKU - SARAH J. MAAS

KORONA W MROKU - SARAH J. MAAS
tytuł oryginału: Crown of Midnight
tytuł Polski: Korona w mroku 
autor: Sarah J. Mass
ilość stron: 495
ocena: 10/10



 Mogą pojawić się spojlery z pierwszej części >  Szklany tron


Po wygranej w turnieju Celaena zdobywa tytuł Królewskiej Obrończyni co oznacza, że musi wykonywać brudną robotę, którą zleca jej król. Dziewczyna wie, że jest coraz bliżej upragnionej wolności. Plany jej krzyżuje oskarżenie o zdradę jednego z jej dawnych przyjaciół. Król podejrzewa go o spisek z grupą buntowników. Wszystko było by dobrze gdyby był to jedyny problem Celaeny, w międzyczasie starożytna królowa każe jej znaleźć źródło mocy króla Adarlanu.




Nie mam pojęcia jak Sarah J. Mass to robi ale z każdą jej książką którą czytam co raz bardziej zakochuję się w świecie, który nam prezentuje. Myślałam, że kolejna część nie może być jeszcze lepsza od pierwszej a jednak.

Bohaterowie w tej części muszą zmierzyć się z naprawdę strasznymi wydarzeniami ale to wcale nie odbiera im uroku i oczywiście sarkazmu. Celaena, która stała się jedną z moich ulubionych bohaterek, dalej udowadnia, że jest nie tylko twarda, nieugięta ale dowiadujemy się również, o wrażliwej stronie dziewczyny, która nie została pokazana w pierwszym tomie. Całe życie dziewczyny co raz bardziej się komplikuje a mimo to na każdej stronie staje do walki z przeciwnościami. Odkrycie kim naprawdę jest Celaena wywołało u mnie wielki szok.
Dorian, mój ukochany książę, najbardziej zaskoczył mnie w tej części i nie mogę przestać myśleć dlaczego akurat z całego świata on. Dalej go kocham i TEAM DORIAN FOREVER!
Chaol, mimo że go bardzo lubię, jakoś denerwował mnie w tej części, zwłaszcza pod koniec, bardzo dziwiło mnie jego zachowanie mam nadzieje, że w trzecim tomie przejrzy na oczy i się ogarnie. 

Pierwszy tom był skupiony na turnieju, natomiast tutaj mamy opisy pracy Celaeney jako Obrączynii. Bardziej mi się to podobało, ale najbardziej interesowały mnie wątki związane z królem. Szczerze nie myślałam, że on może okazać się aż tak zły. Nie za bardzo rozumiem też, czemu zakazał magii skoro sam ma z nią doczynienia. Nie mam pojęcia co może pokazać w trzecim tomie. Trzeba również wspomnieć, że w tym tomie jest sporo krwii, i brutalnych scen.

Cała fabuła jest cudowna, książkę czyta się jednym tchem. Cały czas jesteśmy zaskakiwani. Najbardziej mnie bolało, że takie złe rzeczy się wyjaśniły i dalej zostało 250 stron i już wiedziałam, że dobrze się to nie skończy. 

Podsumowując co raz bardziej kocham tą serie, nie mam pojęcia co może wydarzyć się w kolejnej części ale już nie mogę się doczekać kiedy zabiorę się za Dziedzictwo ognia. Jeśli jeszcze ktoś nie czytał Szklanego Tronu koniecznie musi to nadrobić bo naprawdę warto.

Czytaliście ? Co myślicie o stworzonym przez Sarah J. Maas świecie  ?
Miłego dnia ;)

~ Ala  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Fangirls Polska , Blogger