niedziela, 24 maja 2015

Czerwona królowa - Victoria Aveyard

Czerwona królowa - Victoria Aveyard

Świat jest podzielony ze względu na kolor krwi. Czerwono krwiści mają niski status społeczny, są służącymi, nie mają szans nic osiągnąć , wykonują wszystkie ciężkie prace. Srebrno krwiści to wyższe sfery, które cieszą się spokojnym i dostatnim życiem, lecz największą różnicą między nimi  to zdolności jakie posiadają srebrni. Mogą kontrolować żywioły, metal, umysły oraz wiele innych rzeczy, dlatego uważają się za bogów.
Mare pochodzi z małego miasteczka niedaleko letniej rezydencji króla. Jej trzech braci jest na wojnie, która toczy się od wielu lat. Jest czerwoną, która również pójdzie na wojnę, gdyż nie ma zawodu, ale jest świetnym kieszonkowcem. Pewnej nocy, gdy próbuje okraść gości gospody trafia na młodego chłopaka, który ją przyłapuje lecz nie wydaje jej za to daje pieniądze.
Następnego dnia niespodziewanie dostaje prace w letnim pałacu króla. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że dzięki temu nie pójdzie do wojska i dalej będzie mogła pomagać rodzinie oraz wie, że zyskała to dzięki tajemniczemu młodzieńcowi. Gdy wydaje się, że wszystko jest na dobrej drodze dzieję się rzecz straszna. Mare chcąc chronić swoje życie przed srebrną, która potrafi kontrolować metal. Niewiedzą jak używa niezwykłej mocy błyskawic, aby się ratować. Król i królowa zdają sobie sprawę z nienormalności tego zdarzenia, czerwona nie może posiadać mocy srebrnych. Po tym wydarzeniu życie Mare diametralnie się zmienia, aby mieć na nią oko król zmienił jej nazwisko i całą tożsamość i kazał ożenić się z księciem.
 Między czasie tajemnicza organizacja próbuje obalić srebrnych i ich władzę. 
Mare, czerwona udająca srebrną, która mieszka w pałacu doskonale rozumie, że może pomóc rewolucji.
Ta książka jest niesamowita !! To na początek. Bardzo zaskoczyła mnie ta książka, gdyż jest naprawdę niezwykła. Napoczątku bałam się jej czytać gdyż była bardzo popularna i z doświadczenia wiem, że nie wszystkie książki, które są popularne są dobre.
Głowna bohaterka jest silna, odważna i posiada unikalny dar. Wiem, że wiele bohaterek zwłaszcza w dystopiach takie są ale tutaj Mare musi manewrować między rebeliantami, a udawanym życiem królewskim. Bardzo mi się to w niej podoba, że wie iż jest czerwoną i nawet będąc uwięziona w pałacu stara się pomóc, gdyż zdaje sobie sprawie, że w pałacu można dowiedzieć się wielu rzeczy. Jest chyba pierwszą bohaterką, która nie pozwala żeby miłość za nią decydowała. Kolejnymi głównymi postaciami są książęta Cal i Maven, którzy umieją kontrolować ogień. Bardzo ich polubiłam, myślałam, że będą straszni jak to książęta lecz się pomyliłam, przynajmniej co do jednego, a drugi sprawił, że dostałam zawału serca. Bardzo bym chciała Wam powiedzieć czemu, ale nie chce spojlerować. 
Warto też wspomnieć o królu, który jest ślepy na wszystkie ważne wydarzenia, a królowa umie kontrolować umysły i jest ... po prostu jej nie cierpię.
Rebelia która się zapoczątkowała w królestwie bardzo mnie ciekawi gdyż srebrni bardzo mnie denerwują czują się bogami i poniżają czerwonych przez co nie dziwie się, że chcą się im w końcu odpłacić za takie traktowanie.
 Fabuła książki nawet na sekundę nie pozwala nam się odprężyć. Jest wartka i naprawdę porywająca, gdy już wkręcimy się w tą książkę nie ma szans ucieczki. Sama przeczytałam ją w dwa dni. Jedyny minus tej książki to to, że nie mogę sobie jakoś wyobrazić tego świata gdzie nowoczesność miesza się z średniowieczem. Nie mamy też dużo wyjaśnień o tym jak działa ten cały świat. 
Ogólnie bardzo mi się podobała ta książka i cały pomysł dzielenia ludzi ze względu na krew, ale muszę tu wspomnieć, że bardzo ta książka przypomina mi Cień i kość, po prostu bohaterki mają podobne moce, świat  dookoła chce je kontrolować i ludzie podzieleni na tych, którzy posiadają moc i tych bez. Nawet złe charaktery są do siebie podobne. Mimo to dalej podoba mi się ta książka i bardzo chciałabym przeczytać kolejną część.


Ocena: 8/10 


Czytaliście ? Co Wy myślicie o tej książce?

piątek, 22 maja 2015

Próby Ognia - James Dashner

Próby Ognia - James Dashner
 Akcja rozpoczyna się zaraz po tym jak w pierwszej części Streferzy  zostali przetransportowani do bunkru. Myśleli, że już wszystko będzie dobrze i będą mogli zapomnieć o koszmarze, który przeżyli, lecz spokój nie trwał długo już następnego dnia chłopców obudziły krzyki z zakratowanych okien,w których byli Poparzeńcy, chorzy na pożogę. Thomas uświadamia sobie, że nie może nawiązać kontaktu myślowego z Teresą i na dodatek zostaje ona porwana, a w jej pokoju znajduje się chłopak. Szybko okazuje się, że chłopak przeżył alternatywną wersję tego co przeżyli przyjaciele Thomasa. Wychodzi wtedy na jaw iż istnieje druga grupa testowa. Jednak to nie było największym problemem chłopaków. W bunkrze nie było jedzenia, gdy już byli na skraju wyczerpania zjawił się człowiek ubrany cały na biało wraz z jedzeniem.
Oznajmił im, iż następnego dnia otworzy przenos, którym będą musieli przejść i wydostać się na powierzchnie gdzie muszą dostać się do bezpiecznej strefy. Wszyscy myśleli, że labirynt był ostatnią próbą lecz teraz czekają na nich próby ognia. Czeka ich wiele krwawych niespodzianek lecz czy jest to już ostania próba ?


Po tej książce mam jeszcze większy mętlik w głowie niż po pierwszej części. Dalej nie mogę pojąć jak te wszystkie próby mają pomóc w zwalczeniu choroby. Te wszystkie niezrozumiałe sny Thomasa, w których było pełno jakiś niezrozumiałych rozmów o jakichś wzorcach, zmiennych. Szczerze więcej wiedzieliśmy po pierwszym tomie. Same postacie wydają się niewiele rozumieć a co dopiero czytelnik. 
Bardzo denerwowała mnie Teresa, jeszcze bardziej niż w pierwszej części, normalnie miałam ochotę ją zabić. Jej zachowanie jest głupie, ponieważ zrobiła straszne rzeczy a chce żeby wszyscy jej od razu wybaczyli. A najbardziej denerwuje mnie to, że jest najbliżej z Dreszczem przynajmniej tak mi się wydaje i po prostu po tym co zrobiła nie ufam jej.
Ciekawą postacią, która się pojawiła jest Brenda. Szczerze bardziej ją polubiłam niż Terese ale boję się gdyż nic o niej nie wiem. A pod koniec książki dowiadujemy się, że chyba potrafi porozumiewać się z Thomasem w myślach. Boję się że jest ona podstawiona przez Dreszcz. 
Jak zwykle nie zawiodłam się na Minho i Newt -cie, są najfajniejszymi i najzabawniejszymi postaciami tej książki sprawiają, że nie jest ona taka smutna. Ich teksty, nieraz ostre, potrafią podnieść na duchu. 
Wreszcie dostaliśmy jakieś informacje o świecie, na którym panuje pożoga lecz wiele tego nie było. Mam nadzieje, że w następnym tomie w końcu dowiemy się więcej. 
Zdanie które było bardzo często wypowiadane z książce a mianowicie ,,DRESZCZ jest dobry" chyba denerwowało mnie najbardziej. Nie wiem co jest dobrego w mordowaniu dzieci przez różne potwory, błyskawice czy też inne rzeczy. Po prostu nie rozumiem tej porąbanej organizacji i czemu ich rodzice się na to zgodzili? 
         
       Ocena : 5/10 

Według mnie jest to średnia książka ale na pewno przeczytam tom trzeci aby dowiedzieć się jak ta historia się skończy. Dużym plusem tej książki jest wartka akcja i naprawdę niespodziewane  jej zwroty. Bardzo szybko i przyjemnie się ją czyta. 
Dużym minusem jest to, że czytelnik zadaje sobie tak dużo pytań i nic nie rozumie a najgorsze jest to, że bohaterowie też nic nie wiedzą. 
Zobaczymy co wydarzy się w tomie trzecim ! 
Napiszcie co Wy czuliście po przeczytaniu tej książki.


P.S.
19 maja pojawił się oficjalny zwiastun do Próby Ognia i jestem bardzo podekscytowana tym filmem mam nadzieje, że nie zmienią za dużo. Dowiedziałam się również, że aby odbiorcy bardziej rozumieli mają dodać sceny z Lek na śmierć, wiec na pewno muszę przeczytać ostatni tom przed tą ekranizacją. Premiera już we wrześniu ;)

środa, 20 maja 2015

Orange Video Fest by Life Tube

Orange Video Fest by Life Tube
W ten weekend w Warszawskim Torwarze odbył się Orange Video Fest. Impreza miała na celu umożliwienie fanom spotkanie z youtuberami nie tylko tymi sławnymi.
Zjawiło się naprawdę dużo youtuberów między innymi SA Wardęga, Zdupy, Abstrachuje, Skkf, JDabrowski, Martin Stankiewicz, Magic of y, Masochista, Ajgor Ignacy i wielu innych. Prowadzącymi byli Karol Paciorek i Radek Kotarski a w strefie graczy Izak.




Według mnie impreza była świetna. Było dużo ciekawych występów. Bardzo podobało mi się Matura to bzdura na żywo z Masochistą i Ajgorem Ignacym. Była możliwość kupienia koszulek czy też bluz z naszymi ulubionymi youtuberami. Było dostępnych dużo konsol Nintendo Wii i DS, na których każdy mógł sobie pograć. Najfajniejsze jednak było to że można było zobaczyć swoje ulubione gwiazdy youtuba, a po takim spotkaniu wogóle inaczej ogląda się filmiki. Gdy choć na chwile porozmawiamy z kimś kto jest autorytetem odrazu inaczej do jego twórczości podchodzimy.
Niestety był jeden duży minus strefa autografów, która chyba wogóle nie była przemyślana. Wydaje mi się że nie przewidzieli że tyle osób się zjawi. Do mniejszych youtuberów nie było ciężko się dostać lecz np. do Ajgora czy JDabrowski, którym fanki, nie obrażając nikogo same napalone trzynastki, robiły starszy zamęt. Nie mówić już o SA Wardędze, do którego dostanie się graniczyło z cudem. Jeszcze jeden minus tej strefy to to, że nie było planu kto kiedy wychodzi i po prostu, się od tak pojawiali. Według mnie organizatorzy powinni stworzyć jakiś plan, aby było wiadomo kto kiedy wychodzi, by nie pominąć tych, których chce się zobaczyć. Na pewno muszą wymyślić lepszy sposób aby rozdawanie autografów nie wiązało się z zgnieceniem i uduszeniem.




Ogólnie uważam że impreza była udana jest to dopiero druga edycja tej imprezy więc wierzę, że wszystkie niedociągnięcia zostaną zlikwidowane. Dla kogoś kto lubi oglądać youtube jest to naprawdę ciekawe wydarzenie gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Uważam że powinno być więcej imprez tego typu i na pewno wybiorę się na następne edycje ;)


wtorek, 19 maja 2015

"Zwiadowcy; Płonący Most" John Flanagan

"Zwiadowcy; Płonący Most" John Flanagan



Seria: Zwiadowcy
Wydawnictwo: Jaguar
Data premiery: 2011-11-23
 Ilość stron: 350



Płonący Most to druga część Zwiadowców. Opowiada o dalszych losach młodego Willa. Dla przypomnienia wyjaśnię krótko kim jest Will; jest on sierotą, czeladnikiem znanego zwiadowcy Halta.
  Tym razem Will wyrusza wraz z Gilanem (byłym uczniem Halta)  oraz swoim wrogiem z dzieciństwa a teraz przyjacielem Horacem w podróż  do Celtii w sprawach związanych z nadchodzącą wojną.
    Zadaniem Gilana i dwóch czeladników jest dotarcie do Celtii z poselstwem, z prośbą o pomoc, gdyż potrzebne są jakiekolwiek siły zbrojne.
 Jednak wszyscy mieszkańcy wiosek celtyckch tajemniczo zniknęli.
Zdziwieni i równocześnie zaniepokojeni aralueńczycy próbują się dowiedzieć co się takiego stało.
Spotykają tajemniczą dziewczynę oraz dowiadują się o podstępnym planie Morgaratha i próbują mu przeszkodzić. Nie idzie im to łatwo, ponieważ spotyka ich wiele niespodziewanych przeszkód.
Jak sam tytuł mówi będzie wątek " mostu " no i jest, i właśnie " płonącego ", bardzo ważne było to aby został zniszczony, co udało się Willowi... niestety podczas akcji został porwany przez Skandian ( którzy i tak są lepsi od Wargalów ).
  W " płonącym moście" dowiadujemy się więcej o Gilanie ( ja osobiście bardzo go lubię ) i poznajemy nową postać mianowicie Evanlyn, która na początku podaje się za kogoś innego. Gilan to optymistyczna postać , budząca zarówno respekt jak i sympatię. Mimo że zwiadowcy nie posługują się mieczem i unikają walki wręcz Mistrzowsko opanował używanie sztukę szermierki, a uczył go sam legendarny McNeil, co jest związane z jego dzieciństwem. W tej części pojawia się także dokładniejszy opis głównego wroga, Morgaratha, a Will po raz kolejny pokazuje, że mimo iż jest tylko czeladnikiem nie należy go nie doceniać.  
 Płonący Most tak jak Ruiny Gorlanu czyta się szybko i przed wszystkim przyjemnie. Bardzo trzyma w napięciu ( mnie osobiście bardzo, bardzo,bardzo ), zwłaszcza koniec ;-;, po którym musiałam wziąć kilka głębokich wdechów. Koniec tej części stawia czytelnika z morderczą chęcią przeczytania następnej części , gdyż chce wiedzieć co się wydarzy dalej.To by było na tyle :D Zapraszam do przeczytania naszych innych recenzji ! 
ocena 8/10
                                                                                         Kate



 
"Sarkazm wcale nie jest pośledniejszą formą humoru. Sarkazm po prostu nie ma z poczuciem humoru nic wspólnego."

" Jeden mąż może być zdrajcą. Dwóch może być w zmowie. Trzem mężom ufajcie szlachetni panowie."

piątek, 8 maja 2015

Will Grayson, Will Grayson - John Green David Levithan

Will Grayson, Will Grayson - John Green David Levithan

Książka opowiada historię dwóch różnych chłopaków, którzy nazywają się Will Grayson. Will z Chicago nie lubi się wychylać. Jego dewiza to siedzieć cicho i się nie przejmować, lecz gdy poznaje piękną i mądrą Jane sam zaczyna łamać swoje zasady. U  jego boku zawsze jest Kruchy, homoseksualista, który pragnie wystawić sztukę o swoim życiu.
Drugi Will ma problemy emocjonalne, w szkole ma jedną przyjaciółkę, jest homoseksualistą i kocha chłopaka, którego poznał przez internet, który okazał się oszustem.
Tak dwie różne osobowości kryjące się pod tym samym imieniem i nazwiskiem pewnego dnia, który był bardzo nędzny dla obu Willów, spotykają się w sex shopie. To wydarzenie zmienia ich życie. 


Gdy zaczęłam czytać tą książkę nie mogłam się do niej przekonać, lecz gdy coraz bardziej zbliżałam się do końca zaczęła mi się podobać. Główne postacie czyli Willowie bardzo mnie denerwowali swoim zachowaniem, nie mogłam ich znieść lecz gdy powoli zaczęli dostrzegać swoje złe strony i wprowadzać zmiany byli dużo mniej denerwujący. Lecz jedna postać wyjątkowo wzbudziła moją sympatie a mianowicie Kruchy. Jest naprawdę ambitny w tym co robi i zawsze stara się dostrzegać w ludziach coś, czego często oni sami nie widzą. Bardzo wpłynął na Willów i to jego zasługa że zaczęli się zmieniać. Na początku wydawał mi się tylko płytkim, bogatym, gejem, który zakochuje się co pięć minut, lecz szybko zauważyłam że jest niezwykle barwną postacią, która niezwykle działa na innych.
Jak przystało na Johna Greena ( nie czytałam jeszcze nic Davida Levithana ) powieść jest niezwykle oryginalna i pełna morałów oraz dziwnych sytuacji, które z pozoru wydają się być odległe od prawdy o nastolatkach. Ciekawym elementem książki były rozdziały drugiego Willa, który ma depresje, gdyż wszystko było z małej litery.
W bardzo ciekawy sposób jest tu pokazane jak młodzi ludzie próbują przystosować się do  oraz aspekt bycia homoseksualistą.
 Uważam że ta książka może nie szczególnie przypadła mi do gustu lecz mimo to jest warta przeczytania bo pokazuje ciężkie kwestie w życiu nastolatków w bardzo ciekawym wydaniu.


Ocena: 4/10



poniedziałek, 4 maja 2015

Harry Potter Spells BOOK TAG

Harry Potter Spells BOOK TAG

Jedną z serii, którą można czytać bez końca jest Harry Potter. Ostatnio znów sięgnęłam do tych wspaniałych książek bo nie ważne czy ma się dziesięć, dwadzieścia czy sześćdziesiąt lat te książki są po prostu są niesamowite. 
Z tych powodów stwierdziłam że zrobię Harry Potter Spells BOOK TAG.
Zapraszam !

Expecto Patronum- książka z dzieciństwa przywołująca dobre wspomnienia 


Jako dziecko najbardziej lubiłam Baśnie Andersena. Rodzice bardzo często mi je czytali. Do tej pory mam swój pierwszy egzemplarz, który dostałam do Mikołaja co prawda jest zniszczony przez młodsze rodzeństwo ale nadal go posiadam.







Expelliarmus- książka, która w jakiś sposób Cię zaskoczyła 

Tej książki nie mogłam się doczekać. Ostatnia część z serii Dary Anioła jest naprawdę nieprzewidywalna i chyba nigdy nie przypuszczałabym, że takie rzeczy się wydarzą. Czytanie tej książki było naprawdę trudne, gdyż na każdej stronie bałam się o życie bohaterów.









Priori Incantato- książka, którą ostatnio przeczytałaś 

Ostatnio skończyłam czytać Po zmierzchu jest to ostatnia cześć z trylogii Mroczne umysły. Pokochałam bohaterów tej opowieści i nie potrafiłam się z nimi rozstać. Szkoda, że to już koniec ;(




 
Alohomora- książka, która wprowadziła Cię w gatunek, o którym nie wiedziałeś, lub na który nie miałeś wcześniej ochoty


 Moją pierwszą książką, która nie była z gatunku fantastyki był Charlie. Jest to książka młodzieżowa, która była dużą odskocznią w porównaniu do moich upodobań do wampirów i innych stworzeń nocy. Książka bardzo mi się spodobała, choć nie mogłam się do niej zabrać, lecz gdy to zrobiłam zakochałam się w książkach młodzieżowych, które teraz są większą częścią tego co czytam.

Riddikulus- zabawna książka 

  Najzabawniejsza książka,a raczej seria to Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy. Percy jest naprawdę zabawnym bohaterem, którego nie da się nie lubić. Jego odzywki, sarkazm w połączeniu ze świetną fabułą, sprawiają że te książki są bardzo zabawne i przyjemnie się je czyta.


Sonorus- książka, o której wszyscy powinni wiedzieć 
 
Fenomenalna książka z wartką akcją, bohaterami, których nie da się nie kochać, pełno zwrotów akcji, które przyprawiają o atak serca. 
Naprawdę oryginalny i ciekawy pomysł na świat przedstawiony. 
Po kilku stronach tej książki nie da się już od niej uwolnić. Bardzo mnie dziwi, że w Polsce nie jest popularna, a w Usa robi furorę. 
Naprawdę warto ją przeczytać. Mam nadzieje że jak tu ją tak wychwalam to odezwie się ktoś to ją czytał bo nie znam nikogo kto przeczytał ta książkę a muszę z kimś porozmawiać o Darklingu <3
  


Obliviate- książka lub spojler, o której chciałbyś zapomnieć 
Według mnie za spolerowanie powinna być kara, najlepiej surowa. Oczywiście gdy czytałam Gwiazd naszych wina  weszłam na Tumblra. I to był bardzo duży błąd! Natknęłam się na coś o gnw i patrzę spojler. Dowiedziałam się jak się skończy książka i byłam zdruzgotana. A jeśli chodzi o Grę o tron cóż ludzie są jak wielka rzeka spojlerów. Nie przeczytałam nawet drugiego tomu a wiem mniej więcej co dzieje się dalej.

 Imperio -książka, którą musiałaś przeczytać do szkoły 
 
Do szkoły musiałam przeczytać wiele książek ale stwierdziłam, że nie wybiorę takiej, której nie lubiłam, (a było ich sporo), więc wybrałam Romeo i Julie. Jest to jedyna książka do szkoły, którą nie miałam ochoty wyrzucić przez okno po pierwszym rozdziale. Mimo to nie lubię mieć przymusu na czytanie książki jakiejkolwiek.










Crucio- książka, którą ciężko było Ci przeczytać 
 
Z tą książką wyjątkowo źle mi szło. Koncepcja opowieści gdzie miłość jest chorobą jest bardzo interesujące lecz uważam, że ta książka jest nudna, nie wiele się w niej dzieje i bardzo opornie mi się ją czytało.








 AVADA KEDAVRA! - książka, która mogłaby zabić (Twoja własna interpretacja)


Cóż tu musiałam wybrać Wierną. Wszyscy, którzy przeczytali tą książkę wiedzą co mam na myśli. Nie będę wam spojlerować ale chyba nikt nie spodziewał się takiego zakończenia. 







Mam nadzieję, że Wam się podobało. Jeśli chcecie zobaczyć na blogu inne BookTagi piszcie ;)

 
Copyright © 2016 Fangirls Polska , Blogger