Tytuł: Mroczne Umysły. Tom 1
Seria: Mroczne Umysły
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Ilość stron: 456
" Lepiej już było żyć w szarości, niż zostać pochłoniętym przez ciemność."
Akcja rozgrywa się w USA. Dzieci zaczynają umierać. Uważa się, że chorują na chorobę OMNI - takie dzieci posiadają różne zdolności i są uważane przez Rząd za zagrożenie. Powstają obozy rehabilitacyjne , które podobno mają zapobiec dalszemu umieraniu dzieci. Jednakże tak naprawdę nie chodziło o to by pomóc dzieciom tylko o to by mieć je pod kontrolą oraz pozbyć się tych najgroźniejszych. Z pozoru zwykłe ośrodki, które mają za zadanie wyleczyć dzieci to tak naprawdę miejsca badań nad nimi, a także miejsca zbrodni. Są tam zmuszane do pracy i źle traktowane przez żołnierzy SSP. Dzieci dzielone są na kolory : czerwoni - kontrola ognia, pomarańczowi - kontrola umysłu, żółci - elektryczność, niebiescy - telekineza, zieloni - inteligencja. Pomarańczowych, czerwonych i żółtych uważa się za najbardziej niebezpiecznych. To ich się najbardziej boją.
Główna bohaterka - Ruby - do obozu zostaje wysłana w swoje dziesiąte urodziny. Trafia do obozu o nazwie Thurmond w Wirginii Zachodniej. Spędza tam 6 lat udając zieloną tak naprawdę będąc pomarańczową - prawdopodobnie ostatnią...
Żyjąc w ciągłym strachu i bez jakiejkolwiek nadzieji na wolność, pewnego dnia zostaje uwolniona przez Ligę - która jak się okazuje wcale nie jest lepsza od SSP. Ruby udaje się uciec Lidze i spotyka trójkę rówieśników : Suzume- żółta, Liama - niebieski oraz Pulpeta- niebieski.Wraz z nimi uciekając i chowając się próbuje przeżyć i znaleźć East River. Jest to grupa pod przewodnictwem Uciekiniera - dobrego, silnego , wspaniałego człowieka ! ( tak mówię to z sarkazmem -.- ), który podobno jest pomarańczowy tak jak Ruby. Kiedy im się to udaje nadzieja na wyzwolenie dzieci i na spokojne, normalne życie zostaje rozwiana... Nie wszystko powiodło się tak jak sobie to wyobrażali , po raz kolejny zawiedli się. Okazuje się, że w East River kryje się tajemnica. Dochodzi do dramatycznego wydarzenia a nasi bohaterowie zostają rozdzieleni...
Dzieło Alexandry Bracken to książka o mrocznym klimacie i szybkiej akcji. Jest niesamowicie poruszająca i porywająca. Poznając losy bohaterów nie da się im nie współczuć. Ruby trafiła na moją listę najlepszych damskich postaci literackich, bardzo ją polubiłam. Ogólnie w książce moją ulubioną postacią jest jednak nie Ruby tylko Liam, pokochałam go całym sercem. Znienawidziłam za to Clancy'ego. Od samego początku do końca go nie znoszę -.- Muszę przyznać, że dawno nie było takiej postaci którą bym aż tak nie lubiła.
Mroczne Umysły pochłonęły mnie całkowicie. Ta książka połączyła wszystko co kocham, jest niesamowita. Bardzo podoba mi się że zawiera nawiązanie do obozów koncentracyjnych. Temat wojny, który zawsze wzbudza we mnie smutek i niedowierzanie i równocześnie mnie ciekawi, będąc tak ważnym okresem w historii, w połączeniu z fantastyką i dystopią jest dla mnie czymś wspaniałym.
Na koniec muszę dodać jeszcze, że nie jest to książka dla wszystkich. Nie jest lekka jak większość dystopii i czasem bywa drastyczna wręcz makabryczna.
9/10
P.S. Trafia na półkę moich ulubionych serii/trylogii <3
"Kiedy stracisz wszystko, nikt się już z tobą nie liczy."
~Kate
Komentarze
Prześlij komentarz